działalność
info
linki

indeks
 

TARNOGÓRZANIE DLA PAMIĘCI:


Krzysztof Mazik
NA PLACU SYNAGOGI

19 listopada na starym placu targowym, przy ulicach Królika i Szymały zgromadziło się spore grono szacownych Tarnogórzan. Pretekstem do spotkania było odsłonięcie nowego pomnika. Uroczystość rozpoczął dyrektor Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki Władysław Grzesica przemówieniem, które pozwolę sobie przytoczyć w całości, ponieważ jest wykładnią ideową i przybliży Szanownym Czytelnikom, których jest na pewno więcej niż uczestników uroczystości, intencje organizatorów:

"Szanowni Państwo!
Witam wszystkich w miejscu niezwykłym. W miejscu, które jest alegorią ostatnich 100 lat totalitaryzmów, które tutaj przetoczyły się w tym czasie. W latach 60 - tych XIX wieku diaspora żydowska Tarnowskich Gór wybudowała na tym placu swoją świątynię. Świątynia ta służyła naszym starszym w wierze braciom- do września 1939 roku , kiedy została podpalona przez hitlerowców. Mury wypalonej świątyni zostały rozebrane w 1943 roku, ale jeszcze w latach 50 - tych czytelny był zarys budynku, a wśród fundamentów bawiły się dzieci. Na miejscu synagogi wyrosły te piękne akacje. Intencją władz było chyba powstanie tutaj śródmiejskiego skwerku. Mamy jakieś alejki, krawężniki wyznaczające nieistniejące rabatki i trawniki. Życie toczy się jednak swoimi koleinami. W każdy wtorek i piątek plac wypełnia pachnący, kolorowy targ kwiatowo-warzywny, który daje utrzymanie dziesiątkom rodzin. Naszą intencją nie jest odbieranie ludziom tego miejsca. Naszą intencją jest przywrócenie pamięci. Ta kolumna symbolizująca świątynię jest pierwszym elementem budowy pamięci. W przyszłym roku zamierzamy oznaczyć brukiem fundamenty świątyni, a na którąś ze ścian otaczających plac rzucić cień synagogi, której już nie ma. Te trzy elementy sprawią, że ludzie odwiedzający to miejsce, do dziś zapuszczone materialnie i historycznie, uzyskają dane do budowy pamięci. Równolegle do działań na tym placu, który powinien być nazwany placem synagogi, realizujemy pomnik-bramę, symbolizującą cmentarz ewangelicki, który do lat 70 - tych ubiegłego wieku istniał w sąsiedztwie liceum im. Stanisława Staszica. Sądziliśmy, że w dniu dzisiejszym uda nam się połączyć odsłonięcie dwóch pomników. Granit jest jednak bardzo trudnym tworzywem i na odsłonięcie bramy na dawnym cmentarzu ewangelickim zaprosimy Państwa osobno. Dziękuję wszystkim osobom i instytucjom, które wspierają działania Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki. Dziękuję na zapas sąsiadom i użytkownikom tego miejsca, którzy mam nadzieję będą się nim opiekować i je chronić".

Po przemówieniu zjawiskowa pieśniarka Nina Stiller, cała w czerniach i czerwieni, odśpiewała psalm. W świetle reflektorów, zobaczyliśmy lico starej kolumny z napisem "Nic to innego tylko dom boży i brama do nieba" (Księga Genesis 28,17). Stałem poruszony do głębi i czuło się podniosłość tej chwili w całym zgromadzeniu. Przemawiał przedstawiciel gminy żydowskiej w Katowicach. Kantor odśpiewał Kadisz. Zapłonęły świece i pod pomnikiem pojawiły się wiązanki kwiatów, wśród nich wzruszająca wiązanka od tarnogórskich Romów. Ciąg dalszy uroczystości toczył się w Muzeum Miejskim i w Stodole w Zbrosławicach. Wykład pana Walerjańskiego o historii tarnogórskich Żydów i koncert inspirowany ludową żydowską muzyką dopełniły ten niezwykły listopadowy wieczór.
(Tekst ukazał się wcześniej w tygodniku Gwarek)

<<<powrót

::
<<<powrót