działalność
info
linki

indeks
 

TARNOGÓRZANIE DLA PAMIĘCI:


Krzysztof Mazik

Po każdej wojnie
Ktoś musi posprzątać
Jaki taki porządek
Sam się przecież nie zrobi

Wisława Szymborska

Szanowni Państwo!
Bardzo serdecznie witam wszystkich w imieniu Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki. Mimo, że to nie dzień Wszystkich Świętych, spotykamy się na cmentarzu. Na cmentarzu, gdzie spoczywają nasi bracia ewangelicy, ale też ofiary terroru II Wojny Światowej. Świadkowie tych zdarzeń jeszcze żyją w naszym mieście.

Dokładnie 40 lat temu, w imię zatarcia pamięci, tożsamości i historii tej ziemi, cmentarz został unicestwiony, wymazany z mapy miasta. W linii muru cmentarnego ustawiono propagandowe tablice. Cmentarz został usunięty z pejzażu, ale nie do końca z serc i z pamięci mieszkańców. Od 1990r. intelektualiści, pedagodzy liceum im. Stanisława Staszica, pracownicy Muzeum Tarnogórskiego postulowali choćby najskromniejsze upamiętnienie tego miejsca. Jeszcze bardziej przejmujący był głos anonimowych, starszych Tarnogórzan: ja tam nie chodzę na zakupy, bo jakże to, Panie, robić zakupy na cmentarzu.

Nasza Fundacja, w imię prawdy historycznej, ale też w trosce o przyszłość, w 2005r. rozpoczęłam realizację projektu Tarnogórzanie dla pamięci. Liderami tej akcji jest pokolenie dwudziestolatków. Pokolenie, które na pytanie, po co to robicie, dlaczego poruszacie bolesne sprawy z przeszłości, twardo odpowiada: Robimy to, aby nikt nigdy nikomu nie burzył świątyń, nie skuwał napisów na grobach i aby doraźna polityka nie wpływała na treść podręczników z historii.

Pomnik powstał według projektu i w pracowni rzeźbiarskiej członka Fundacji Artura Lubosa. Forma, na którą się zdecydowaliśmy, nazwana od początku ?Bramą?, należy do języka sztuki współczesnej. Mamy nadzieję, że wpisze się w pejzaż i pamięć Tarnowskich Gór. Tak samo jak została zaakceptowana i wkomponowała się w otoczenie "Kolumna" na Placu Synagogi. Akcja Tarnogórzanie dla pamięci spotyka się z życzliwością i jest wspierana przez samorządy: wojewódzki, powiatowy i miejski, Fundację Batorego, przedsiębiorców i prywatne osoby. Z tego miejsca dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają, ale chciałbym zaznaczyć, że bez energii i pracy, którą wkłada młode pokolenie, nie byłoby dzisiejszej uroczystości. Jeszcze raz powtórzę za naszą noblistką:

Po każdej wojnie
Ktoś musi posprzątać
Jaki taki porządek
Sam się przecież nie zrobi


<<<powrót
::
<<<powrót